wyrazy w zdaniach

Katalog znalezionych fraz

italianka21

Włodzimierz Holsztyński

 "Asasello" | Tomek napisał(a) w wiadomości:


<3811e@news.vogel.pl...


| Wyraz WOKÓŁ do jakiej części mowy należy.

| wokół ---_czegoś_, czyli przy ---...imek

| a.

A wokół czego jest "wokół" w zdaniu:

   wokół ani w srodku nie bylo niczego?


Wokół niewątpliwie rzeczownikowego podmiotu dokonujacego tej obserwacji
;)

G.

Przygotowałem nową wersję strony - gruntownym zmianom uległa szata
graficzna.
Ponadto: 7. odcinek "Klasyki" - Maria Komornicka, w dziale "Autorzy" zdjęcie
Wioletty Szkaradowskiej, a w "Linkach" krótkie opisy kilku witryn.

Oprócz zmian całościowych, kosmetyka (mniejsza bądź większa) dotknęła
wszystkie działy. Poprawiłem kod (czego nie widać "na zewnątrz"), zamieniłem
kilkadziesiąt wyrazów/fraz/zdań, które wydawały mi się nieudane (oczywiście
dotyczy to moich tekstów, bądź fragmentów ogólnych; wierszy nikomu nie
poprawiałem ;) Na dole każdej strony jest odnośnik [uwagi], poprzez który
można zgłosić wszystkie dostrzeżone błędy.

Pozdrawiam i zapraszam,
kan.
www.grupaphp.com


Witam!

Mam mały problem. Czy po napisaniu kropki po skrócie np. r. (wyraz "rok")
można w zdaniu stosować przecinek, czyli było by mniej więcej tak:
"początek
zdania 01.12.2004 r.,  i tu dalsza część zdania". Czy to jest poprawnie.


Jak najbardziej!!!

A tak na marginesie. Jeśli zadajesz pytanie, to wymaga ono postawienia na
końcu zdania odpowiedniego znaku interpunkcyjnego.

MarioNet

Yacek <yac@nospam.poczta.gazeta.plnapisał(a):


| "Roma locuta causa finita" czyli Rzym
| założony, sprawa skończona. (loco, locavi, locatum - umieszczać)

Nie do końca jest to tłumaczenie zgodne ze znaczeniem wyrazów:

"locuta" - pochodzi od łacińskiego czasownika loquor, loqui, locutus sum, co
znaczy "mówić, twierdzić, przemawiać"

causa - sprawa

"finita" - pochodzi od finio, finire, finivi, finitum - kończyć, skończyć

Należy więc pozostać przy przytoczonym już tłumaczeniu:

"Rzym przemówil, sprawa (jest) zakończona"

Pozdrawiam Jacek

PS. W wersji "Rzym założony, sprawa skończona." zdanie po łacinie brzmiałoby
"Roma locata, causa finita."


Wielkie dzięki Panie Jacku. Teraz jest wszystko dla mnie jasne. Pomyliłem
jedną głoskę.
Św. Augustyn poprostu sparafrazował to stare rzymskie porzekadło "Roma
locata, causa finita", którego autorstwo przypisuje się Romulusowi.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
AS

Użytkownik "hubert depesz lubaczewski" <dep@depesz.comnapisał w
wiadomości

słowo załapałem w filmie "the boondock saints". w zdaniu:


Poczytalam troche cytatow, oplulam sobie monitor ze smiechu :)
Tlumaczowi sciezki dialogowej wyrazy wspolczucia i uznania sie naleza
jednoczesnie ...
A czy ten film jest dostepny w Polsce??

Pozdrawiam
Magda


Zostawiamy info o tym komu odpisujemy (jak nad tym zdaniem, ktore
teraz
czytasz)


wiem :)


| 1. klodke zajebia i tyle...
| Nie przeklinamy, staramy sie mowic czysto po polsku.
| a kto przeklina?
Ech...
Wyrazu ''zajebia'' nie ma w slowniku poprawnej polszczyzny. Za to
znajdziesz
go w slowniku wyrazow ogolnie przyjetych za ordynarne.
Podobnie (to tak przy okazji) jak wyraz ''zajebisty''


szczegoly...


| p-o-w-i-n-i-e-n
o talk wlasnie mozna podkreslic wazniejsza czesc zdania.


hmmm...


.. To ciekawy dialog, bo wydaje mi sie, ze pokazuje cos
w rodzaju koniecznosci "nawigowania" w swiecie znaczen. Interesuje mnie
teraz
w czym bylaby ta nawigacja - w jaki sposob mozliwe byloby wprowadzenie do
programu
wiedzy na temat kazdego ze znaczen tego slowa. Nic nie zaszkodzi jesli
wezmiemy pod
uwage tylko jedno (dla tego slowa lub tez dobierajac odpowiednio inne, wolne
od
wplywu kontekstu). Jak zapisac idee? Znaczenie slowa? Czy poprzez
odniesienie
(wskazanie relacji) do innych slow, czy w inny sposob? A jaka jest relacja
miedzy
wyrazami: "chodzic" i "chodzi"?

Pozdrawiam serdecznie,
smoczek


Gdyby nie było wieloznaczności języka ( i to niestety nie tylko pojedynczych
słów ale całych fraz - idiomy) to przekształcanie zdań do znaczenia byłoby dużo
łatwiejsze. Tylko że jak twierdzi Marvin Minsky ta wieloznaczność jest bardzo
pożyteczną cechą, która sprawia że nasze rozumienie nie ma postaci łańcucha,
który peką w najsłabszym ogniwie ale bardzo złożonej sieci tak że jeśli nie uda
nam się wydobyc znaczenia jedną drogą to możliwa jest inna. Prawdopodobnie
rozumienie znaczenia więc jest to szereg mikrohipotez na róznych poziomach z
których ostatecznie wybierana jest najbardziej prawdopodbna hipoteza
syntetyzujaca.
Inna własciwość, im słowo bardziej potoczne tym więcej ma znaczeń sprawia ze
nadal w wielu dziedzinach małe dzieci są lepszymi ekspertami niż programy
komputerow ( przyklad Minskiego - co wie dziecko o sznurku ).

Pozdr Jaxin

nopes napisał:

> Z pisownia arabską sie nie kłociłem, bo nie znam tamtejszego alfabetu.

Kłóciłeś się, jak pisać Hezbollah, Rafah. Upierałeś się nad jakimś niemym h,
które sobie uroiłeś. Nie miałeś racji, ale i tak się do tego nie przyznasz. Nie
przyjmujesz do wiadomości opinii innych, akurat w tej sprawie bardziej
zorientowanych.

> Ale podałem ci video, w którym słychac poprawną wymowe.

Nie rozśmieszaj mnie. To, co słyszysz np. w arabskiej TV, nie jest żadnych
wzorcem. W tej sferze panuje w świecie arabskim istnie pomieszanie z
poplątaniem. Wymowa w mediach nie może być żadnych wyznacznikiem do tego, jak
zapisywać w transkrypcji arabskie wyrazy. Np. arabskie słowo dżamil (ładny)
wymawiane jest w Egipcie (i nie tylko) gamil, zupełnie inna jest system
fonetyczny w Maghrebie, itede itepe.

> Ty jestes tak słaby intelektualnie, ze dla ciebie prosta znajomosc faktów,
jest geniuszem...

Rzeczywiście, rozbiór logiczny tego koślawego zdania pozostawmy Chomskiemu...
(a tak zupełnie a propos, to jak na tak wybitnie rozwiniętego, za jakiego się
podajesz, jakoś trudno ci pojąć, że szoszana to jednak nekewa.

pan_conti napisał(a):

> To już jest postęp.
> Pan Gelatik napisał od siebie 3 słowa:tak,nie i never.


Mr.Conti, pan ma racje, proponujac by dac mu spokoj. Bo rzeczywiscie, zaraz do
konca jego slownika dotrzemy. A tak moze sie osmieli i nam zaprezentuje jeszcze
jakis wyraz w swoim wykonaniu? Za pare dni? A ja tak od razu zle o nim
pomyslalam, ze to spamer.

Najuprzejmiej cie przepraszam, Gelatik. Dzialaj sobie i przy okazji obserwuj
innych ludzi wokolo. Przekonasz sie, ze mowienie od siebie nie boli. Nawet twoj
kolega dwa miecze potrafi sam, bez niczyjej pomocy, sklecic pare zdan i je
wyglosic. Nasladuj go.


_sorciere napisała:

> Dzieku za uznanie.

Za co? Za debila?

> A zeby Ci kolego udowodnic,ze nie tylko sprawiam wrazenie ale naprawde wiem o
> czym pisze,rekomenduje Ci niniejszy tekst.

A może byś tak napisał coś od siebie? Nie? Twój mózg potrafi jedynie wykonać
operację crl+c i ctrl+V? Wyrazy współczucia. Udowodniłeś tylko, że nie masz
swojego zdania, a potrafisz jedynie przepisać cudzą myśl.

PS. Dbanie o swój przemysł, rolnictwo itp. to czysta głupota, ale rzeczywiście -
skoro robią tak wszyscy, to i my nie mamy chyba wyjścia. Wklej teraz jakiś
artykuł, który zastąpi twoją własną opinię (czy można zastapić coś, co nie
istnieje?).

Groza powialo z postu Sumika - jak mozna zyc z wizja Boga, ktory stosuje zasade
odpowiedzialnosci zbiorowej i karze dzieci za winy rodzicow. Chcialem dac wyraz
mojemu zdziwieniu i oburzeniu, ale mnie wyreczylas. Dzieki za ostatnie zdanie -
w ladny sposob godzi to co powiedzial ksiadz Tischner z "tradycyjnym"
katolickim pogladem na cierpienie.

> Zdaje sie, ze wysoce kompleksowa semantike moich wypowiedzi nie jestes w stanie
>
> nawet leksikotycznie przeanalizowac.

Popracuj w takim razie nad gramatiką, bo może to ona zaciemnia obraz wyłaniający
się z twoich przemyśleń. I nie chodzi mi o to, żeby się głupio czepiać - każdemu
zdarzają się błędy. Jeśli jednak chcesz zabłysnąć znajomością 3 dłuższych
wyrazów, powinienneś spróbować umieścić je wewnątrz poprawnego zdania.

breslauer_88 napisał:

> widze ze moje Gemeindeunfallversicherungsverband blednie przy waszych
> Wassernehälterentleerungsblockierungsanlagesatz i
> Oberweserdampfschifffahrtgesellschaftskapitaen ;-(((((((((((((

Alez nie, dopiero nabiera prawdziwego blasku. Mi oczywiscie chodzilo o
Wasserbehälter...

Moze by tak ulozyc zdanie z tych wyrazow. Proponuje:

Ein Oberweserdampfschifffahrtgesellschaftskapitaen bestellte beim
Gemeindeunfallversicherungsverband einen
Wasserbehälterentleerungsblockierungsanlagesatz.

bernimy napisała:

>
> Ale za to rozgadała się na urlopie, łączy wyrazy w zdania, mówi w
> sporym nadmiarze Już nie wysarcza, ze powie "nie", teraz
> musi wytłumaczyć kto nie, kto tak, ldaczego nie itd. Boskie

ale fajnie
a co mówi? lubię takie dzieciowe 'przemyślenia'

Mój wkład w życie literackie Opola
Pewien raz młody redaktor
Co liczył w zoo padliny,
Zobaczył symbol falliczny
i zwisąjące zeń liny.

Nakręcił się śmiałą wizją,
i podjął nowe wyzwanie:
Opole już nie chce starzyzny!
Niech pyton nad torem stanie!

Pisali ludzie na forum
ten takie, ten inne miał zdanie,
Ale redaktor wie lepiej
czego dziś chcą Opolanie.

Architekci i urbaniści,
co się w Ratuszu zebrali,
radzili długo i mądrze
i w końcu projekt wybrali.

Projekt był śliczny, łukowy
i do kolei pasował.
Fallus jako zbyt drogi
w szufladzie zaś wylądował.

Znowu prezydent coś robi
na przekór swoim poddanym!
orzekł redaktor i począł
pytona głosić peany.

Prezydent w geście rozpaczy,
ruch zrobił nad wyraz tragiczny:
łukowy wrzucił do kosza,
a wyjął projekt falliczny.

Już i siedem lat uciekło
i most prawie się zawalił.
kiedy dzielni budowniczy
do roboty się zabrali.

W dwadzieścia i cztery miesiące
wiszący most stanie nad torem
na linach ze lśniącej stali
wiatr będzie spiewał tenorem.

Pal diabli baniek sześciedziesiąt
Chciałbym znać powód prawdziwy
czemu ten fallus z betonu
koniecznie musi być krzywy?