Wydział Komunikacji Stalowa Wola

Katalog znalezionych fraz

italianka21

Nie zapłaciłem ani wczoraj ani dziś za zaden przegląd. Wyglądało to tak. Posprawdzali swoje czyli swiatłą hamulce zawieszenie itp, wszystko ok. Potem sprawdzali numery no i zaraz wykryli że nie są takie jak na tabliczce i nadwoziu bo tam jest ten cały początek tzn TMBADA... czy coś takiego, a ja tego nie mam w dowodzie-tylko sam nr nadwozia. Facet powiedział że powinien mi zatrzymać dowód ale mówi jedź kolego do wydziału komunikacji załatw temat a u mnie Cię nie było. Rok temu robiłem przeglad w Stalowej Woli, bo tam mam zarejestrowany samochód. Podjade tam do jakiegoś warsztatu powiem co i jak, niech mi wystawią jakiś kwitek ze są złe numery podskocze na miejscu do Wydziału Komunikacji i moze coś załatwie. Ciekawe czy da się od ręki załatwić temat. Przegląd mam niby do 06,11,2006 ale autko mi potrzebne nie chce czekać nie wiadomo ile na nowy dowód.

Dzwoniłem do wydziału komunikacji, jestem z Panią umówiony w poniedziałek w Stalowej Woli, bo tam mam autko zarejestrowane. Wcześniej kazała mi podjechać do diagnosty wziąć kwitek potwierdzający że numery nie były bite i są oryginalne, podjechać do niej i ma mi od ręki wystawić tymczasowy dowód rejestracyjny. Po tygodniu mam mieć już nowy. Ściemiłem jej że autko chce pilnie sprzedac i mi zależy na czasie, bo w przeciwnym razie pewnie bym czekał z miesiąc na nowy dowód. Mam nadzieję ze szybko to załatwie i bez żadnych komplikacji. Dzięki Panowie za porady. Pozdrawiam.

Gmina Stalowa Wola informuje o rozpoczęciu zadania inwestycyjnego pn.: "Budowa kompleksu boisk sportowych w ramach programu " Moje Boisko – Orlik 2012" (boisko piłkarskie oraz boisko wielofunkcyjne wraz z zapleczem sanitarno – szatniowym) przy Publicznej Szkole Podstawowej z Oddziałem Integracyjnym Nr 7 w Stalowej Woli".

Całkowita wartość projektu wynosi:
1 044 240,45 PLN w tym:
333 000,00 PLN – dofinansowanie z Województwa Podkarpackiego
333 000,00 PLN – dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki
378 240,45 PLN – wkład własny Gminy Stalowa Wola

Termin realizacji:
marzec 2010 – listopad 2010

Cel projektu:

Stworzenie atrakcyjnej, zdrowej możliwości spędzania czasu wolnego dla dzieci i młodzieży oraz podniesienie poziomu nauczania wychowania fizycznego w szkołach.

Zakres rzeczowy projektu obejmuje budowę kompleksu sportowo – rekreacyjnego w skład którego wejdą:

1. Boisko piłkarskie o wymiarach 30m x 62m (pole gry 26m x 56m), wyposażone w piłkochwyty o wysokości min. 6m, montowane w sposób trwały z podłożem. Nawierzchnia boiska będzie wykonana na podbudowie dynamicznej z trawy syntetycznej o wysokości min. 40mm. Wyposażenie sportowe trwale montowane do podłoża (dwie bramki do gry w piłkę nożną).
2. Boisko wielofunkcyjne do koszykówki i piłki siatkowej o wymiarach 19.1m x 32.1m. Nawierzchnia boiska – poliuretanowa, wykonana jest na podbudowie dynamicznej przeznaczona do boisk wielofunkcyjnych. Wyposażenie sportowe montowane w sposób trwały z podłożem (kosze do koszykówki i komplet wyposażenia do gry w piłkę siatkową).
3. Budynek zaplecza sanitarno – szatniowego o powierzchni ok 60m2 wraz z fundamentami.
4. Ogrodzenie boisk.
5. Oświetlanie kompleksu.
6. Ciągi komunikacyjne.
7. Przyłącza instalacji.
Wykonawca:
Firma Budowlana "MAX BUD"
Mariusz Mieszkowicz
ul. Kwiatkowskiego 3/24
39-400 Tarnobrzeg

Kontakt:
Urząd Miasta Stalowa Wola
ul. Wolności 7 37-450 Stalowa Wola
Wydział Gospodarki Komunalnej
pok.12 tel./fax (015) 643 34 43

ubespieczenia samochodu
  mam problem tego typu :

kupilem samochud ktory byl ubespieczony w PZU ale ja mam zniszki w UNICE i tam go chcialem ubespieczyc wiec poszedlem do UNIKI.
W PZU auto bylo ubespieczone do 17-03-2007 i pani z UNIKI powiedziala ze musze napisac wypowiedzenie umowy tak zrobilem z dniem 16-03-2007 i mialem
zaniesc je do PZU ale ona zaoferowala ze ona to zaniesie wienc sie zgodzilem, poczym zaczela wypisywac ubespieczenie od18-03-2007 do 17-03-2008.r. wiedziala ze musi
zaniesc je 16 marca dzien przed uplywem waznosci ubespieczenia.
po miesioncu przyszlo mi pismo z PZU
w odpowiedzi na pana pismo z dniem 19-03-2007 w sprawie wypowiedzenia umowy obowiaskowego ubespieczenia na samochod marki XXXXXXX uprzejmie informujemy
, iz zgodnie z ustawa z dnia 22 maja 2003r. o ubespieczeniach obowiaskowych ,ubespieczeniowym funduszu gwarancyjnym i polskim biurze ubespieczycieli komunikacyjnych , wypowiedzenie umowy powinno byc zlozone nie puzniej niz na jeden dzien przed uplywem okresu 12 miesiecy , na ktory umowa ubespieczenia zostala zawarta . W mysli przepisu art.61 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. kodeks cywilny , oswiadczenie woli ,ktore ma byc zlozone innej osobie, uznaje sie za zlozone z chwila , gdy doszlo do tej osoby (a wiec do PZU S.A.), w taki sposob , ze mogla zapoznac sie z jego trescia .
Biorac pod uwage , iz pana oswiadczenie woli o wypowiedzeniu umowy ubespieczenia wplynelo do punktu obslugi klienta w stalowej woli w dniu 19-03-2007 , a ustawowy termin na jego zlozenie uplyna dnia 16-03-2007, oswiadczenie to nie wywolalo okreslonego w nim skutku.
nic z tym nie robilem az wczoraj przyszlo mi kolejne pismo:
WEZWANIE PRZEDPROCESOWE

Wydzial windykacji oddzialu PZU S.A. w lublinie ostatecznie wzywa pana do dokonania dobrowolnej wplaty kwoty 747.00zl z tytulu umowy obowiaskowego ubespieczenia OC
za okres od 2007-03-18 do 2008-03-17.
Co ja mam teras zrobic , czy pani z UNIKI mogla mnie ubespieczyc czy nalerzy sie mi zwrot tych pieniedziy.
przeciesz nie bede ubespieczal auta w dwuch firmach prosze o pomoc jak mam wybrnac z tej sytulaci .
i jeszcze jedno bo skro w PZU kaza mi placic za okres od 2007-03-18 do2008-03-17 a mamy czerwiec 17 to ja znowu musze placic za kolejny okres ubespieczenia .
prosze o odpowiec.

Zatem powoli i wszystko po kolei. W czwartek, 11 marca br. wraz z jednym z kolegów z forum zjawiliśmy się w siedzibie starosty około 10 minut przed czasem. Swoje jednak musieliśmy odstać, zapewne by nabrać pokory do powagi urzędu . Starosta przyjął nas około 10:20, w spotkaniu brały udział również niezbyt przyjaźnie do nas nastawione: Pani dyrektor Wydziału Edukacji i Pani sekretarz, które poczuły się bardzo dotknięte treścią petycji i kolejnego listu. Starosta przez około 50% czasu spotkania tropił i śledził historię moich losów życiowych, podważał prawo do reprezentowania internautów podnosząc, że opinie zamieszczane w internecie mają charakter wysoce anonimowy i nie są reprezentatywne. Ja ze swojej strony jednak broniłem tej formy komunikacji, a obawy starosty określałem jako niezasadne i niecelowe. Stwierdziłem również, że jeśli starosta chce formalnego umocowania, to zapewne spotkamy się w tym samym gronie za około 3-4 miesiące, już po procesie formalnej rejestracji przez KRS. Spotkanie zatem nie zaczęło się zbyt optymistycznie, miałem odczucie, że ta cała otoczka ma sprowadzić mnie na ziemię.
Zachowałem jednak zimną krew i pozwoliłem sobie na ocenę dotychczasowych wysiłków urzędu. W moim przekonaniu próby nawiązania współpracy z UJ( ten nigdy nigdzie żadnej filii nie stworzył i jak zapowiada prof. Musioł, rektor UJ nie stworzy), Politechniką Świętokrzyską ( odbieralibyśmy jej studentów) były bezcelowe. Podano również nieznany wcześniej przykład Politechniki Radomskiej, która chciała się u nas zainstalować, ale projekt nie wypalił, podobno z braku zainteresowania. Sam starosta jednak stwierdził, że być może młodzi mieszkańcy Starachowic byliby zainteresowani uczelnią o większym prestiżu...
Potem starosta zauważył, że on budynek po szpitalu może takiej uczelni.........sprzedać, jeśli ta chce ponieść ryzyko ekonomiczne. Szybko zauważyłem, że przykładowo KUL, który ma już filie w innych miastach nie będzie sam z siebie taką inicjatywą zainteresowany. Uczelnie trzeba zaprosić, zachęcić, jak stało się to przykładowo w Stalowej Woli. Starosta na to niezbyt może taktownie stwierdził, że on to może i Cambridge do nas zaprosić.....Szybko poprosiłem by z tematu rozmowy sobie nie kpił....Potem podkreślił, że sam do projektu nastawiony sceptycznie, ale jeśli by się udało to inicjatorów by ozłocił...
Potem był czas na nieco zgryźliwe uwagi Pani sekretarz i dość ostrą dyskusję. Generalnie pytano, czy Ja w takich Starachowicach bym studiował.......skoro tutaj nie ma co robić. Zaiste co do analizy sytuacji Pani sekretarz jest niezwykle precyzyjna. Później wskazałem, że generalnie chcąc studiować w Krakowie pewnie wybrałbym Kraków, ale mając do wyboru dyplom dobrej uczelni w Starachowicach (KUL-u, czy UŁ), a ten z oferty tych kieleckich i radomskich zdecydowanie wolałbym zostać u nas.
Ostatecznie jednak Pani Dyrektor Wydziału Edukacji wyszła z trafną propozycją przeprowadzenia badań wśród starachowickich maturzystów odnośnie potrzeby i zapatrywania na możliwość studiowania na dobrej uczelni w Starachowicach. Generalnie, pytania opracujemy my- poszukuję obecnie specjalistki z zakresu socjologii, mam ,,na oku'' już jedną kandydatkę, ale trzeba jeszcze ustalić warunki współpracy, ale to temat na osobistą korespondencję z samą zainteresowaną i starostą. Następnie Powiat zajmie się przeprowadzeniem jej w szkołach. Po wynikach zobaczymy co dalej. Obecnie jakaś perspektywa już jest, zresztą sam starosta stwierdził, że budynek po szpitalu na taką uczelnię nadawałby się idealnie. Zatem generalnie, bez entuzjazmu, a wszystko w rękach uczniów. Zobaczymy, czy prezydent również zajmie w tej sprawie stanowisko i zechce pomóc, ponieważ by projekt ,,wypalił'' powiat i miasto muszą grać razem, tak jak w innych miastach, gdzie takie filie już istnieją. To...dziękuję za wagę....i za troskę też .
A tak poza tym, serdecznie dziękuję koledze z forum, jak zechce to sam opowie coś opowie w tym temacie. Fajnie, że znalazł czas, aby się wybrać do starosty. Dziękuję również ,,gościowi b'' za propozycje nowych inicjatyw i podjęcie tematu w miejskich kręgach. Tak pomyślałem, by aktywnych wynagradzać chociaż krótkim wpisem.