dowód twierdzenia Talesa

Katalog znalezionych fraz

italianka21

Jakub Narębski wstukal(a) pracowicie:


| A to zależy jak się je wykłada. Na "Historii Matematyki I" prof. M. Kordos
| pokzaywał bardzo ładny, "jednolinijkowy" dowód tw. Talesa (z podobieństwa
| trójkątów bodajże). Tales na trójkątach jest bardzo prosty...
| ???? Nie czujesz zapętlenia? Wszak podobieństwo trójkątów wynika z
| jednokładności która wynika m. in. z twierdzenia Talesa...
W tej chwili nie pamiętam tego dowodu (i nie mam jak zajrzeć do notatek).
Ale czy do podobieństwa trójkątów na zasadzie wszystkie kąty równe to tw.
Talesa jest potrzebne?


Tzn. do tego, że z wszystkimiu kątami równymi ma taki sam stosunek
odpowiednich boków? IMHO jedno jest równoważne drugiemu (Tales
podobieństwu), a twierdzenie Talesa było wcześniej... I można go dowieść
bez uciekania się do podobieństwa - za pomocą pól figur IIRC.

        Antek Goldstein

Pewnego pięknego dnia "Lech Wilczyński" <men@priv3.onet.plnapisał:


Hello
1. Dzisiaj myslalem, ze umre. Gosciowa rozwiazywala zadanie z wykorzystaniem
tw. Talesa i miala cus takiego:
AB          AD
-----  =  -------     i co zrobila ?
AC          AE
"skrocila" przez A
B        D
--  =  ---
C        E
ROFTLowalismy i umarlismy.


z innej beczki ale też na matmie, kumpel bardzo spokojny człowiek skończył
dowodzić jakieś twierdzenie i pod spodem narysował 6 flaszek. Babka się go pyta
co to jest , a kumpel na to: "trzy literki kończące dowód"*

* dla nie kumatych: twierdzenia kończy się zazwyczaj trzema literami np. CND =
 Co Należało Dowieść

Bastor

Cześć
Witam wszystkich grupowiczów
mam na imięOla i obecnie piszę pracę licencjacką
z matematyki: " Twierdzenie Talesa"

zwracam się do Was wszystkich z prośą o pomoc w znalezieniu materiałów
jeżeli znacie adresy stron poswieconych temu twierdzeniu i dowodom albo
mieliscie z tym do czynienia, notki z wykładów, książki to bardzo proszę o
pomoc
mój adres:
o@free.hm.pl

Wszystkim z góry serdecznie dziekuję
OLA

Użytkownik Marc <mar@kki.net.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3a9b7@news.vogel.pl...

Cześć
Witam wszystkich grupowiczów
mam na imięOla i obecnie piszę pracę licencjacką
z matematyki: " Twierdzenie Talesa"

zwracam się do Was wszystkich z prośą o pomoc w znalezieniu materiałów
jeżeli znacie adresy stron poswieconych temu twierdzeniu i dowodom albo
mieliscie z tym do czynienia, notki z wykładów, książki to bardzo proszę o
pomoc
mój adres:
o@free.hm.pl

Wszystkim z góry serdecznie dziekuję
OLA


-----------------------
Czy masz już jakieś dowody tw. Talesa, czy szukasz najprostszego?

Pozdrawiam Eugeniusz J.


Witold Zarowski <wz167@zodiac2.mimuw.edu.plwrote:


[ciach]


| Jednokladnosc mozna scharakteryzowac tak:

[wielkie ciach]

| Z powazaniem
| Marek Szyjewski

Bardzo dziekuje za odpowiedz.
Ja sam uzylem (rozwiazujac pewne zadanie) niemal identycznego argumentu,
jednak mowilem w sposob malo formalny. Dlatego mialem watpliwosci, czy
jest to argument najprostszy. Teraz moje watpliwosci zostaly rozwiane.

Witold Zarowski


Dowod, ze wymienione warunki charakteryzuja jednokladnosc, pominalem
ja. A jest on czescia w pelni formalnego rozwiazania.
Pominalem go, bo nie wiedzialem, czy uzywac do tego twierdzenia
Talesa, czy przeksztalcenia liniowego przestrzeni kierunkowych - da
sie tak i tak, ale nie wiem, ktory rodzaj argumentacji jest wymagany.

Z powazaniem
Marek Szyjewski

                 My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem!


madGreg <glow@elf.ii.uj.edu.plwrote in message



czy ktos zna dowod twierdzenia talesa? bylbym niezmiernie dzwieczny, gdyby
ktos ukrocil moje i kolegi duchowe rozterki :)
madGreg


moze kup jakis porzadny podrecznik matematyki, dowod ten jest np. w ksiazce
'matematyka - kurs przygotowawczy na uczelnie wyzsze' leitnera i zakowskiego
(wydane co prawda w 1969, ale powinno byc gdzies w antykwariacie)


On Sun, 22 Mar 1998, Fragador wrote:

Szymek Maslowski napisał(a) w wiadomo ci: <350FBDBF.4@rocketmail.com...
| Czy ktos móglby powiedziec w jaki sposób przeprowadza sie dowód
| twierdzenia Talesa?

| Szymek

Trzeba sie chrzanic z aksjomatami, zdaje sie. Ladny w kazdym razie chyba nie
istnieje...

Fragador


Jest i ladny , korzysta sie z rownosci pol odpowiednich trojkatow.

Regards
                        Konrad


Fragador wrote:
Szymek Maslowski napisał(a) w wiadomo ci:
<350FBDBF.4@rocketmail.com...
| Czy ktos móglby powiedziec w jaki sposób przeprowadza sie dowód
| twierdzenia Talesa?

| Szymek

Trzeba sie chrzanic z aksjomatami, zdaje sie. Ladny w kazdym razie
chyba nie
istnieje...

Fragador


   Jesli dowod ten nie jest potrzebny z nazbyt waznych powodow, to mozna
sie wykpic dowodem z uzyciem podobienstwa trojkatow (to jest banalne,
ale dodam, ze mozna go znalezc w jednym ze zbiorow zadan z geometrii dla
szkoly sredniej - to takie dwie niebieskie ksiazeczki, tytul chyba
"Geometria dla szkoly sredniej", a mozna tam znalezc dowody wiekszosci
"prostych" twierdzen geometrycznych, w tym tez dotyczacy dwusiecznej
kata z innego artykulu, wiec moze nie warto od razu odwolywac sie do
aksjomatow). Oczywiscie pozostanie kwestia jajka i kury, ale to zalezy
od czego sie wychodzi. W kazdym badz razie jest to jakikolwiek dowod.
Pozdrawiam.
Marek.

From: Mariusz.Drozdz@f52.n482.z2.fidonet.org (Mariusz Drozdziel)

[ Hello, on Sun, 22 Mar 98 21:15:35 +0000 ]


[ Fraga@f70.n480.z2.fidonet.org wrote: ]


 | Czy ktos móglby powiedziec w jaki sposób przeprowadza sie dowód
 | twierdzenia Talesa?
 Trzeba sie chrzanic z aksjomatami, zdaje sie. Ladny w kazdym razie chyba nie
 istnieje...

        Z jednokladnosci mozba chyba conieco wyciagnac?


Mariusz Drozdziel <Mariusz.Drozdz@f52.n482.z2.fidonet.orgwrote:
From: Mariusz.Drozdz@f52.n482.z2.fidonet.org (Mariusz Drozdziel)

[ Hello, on Sun, 22 Mar 98 21:15:35 +0000 ]
[ Fraga@f70.n480.z2.fidonet.org wrote: ]

| Czy ktos móglby powiedziec w jaki sposób przeprowadza sie dowód
| twierdzenia Talesa?
| Trzeba sie chrzanic z aksjomatami, zdaje sie. Ladny w kazdym razie chyba nie
| istnieje...

   Z jednokladnosci mozba chyba conieco wyciagnac?

--
[ ** Mariusz Drozdziel ** mailto:n@irc.pl ** 2:482@fidonet.org ** ]


Ktos wczesniej proponowal posluzyc sie polami trojkatow, zeby
udowodnic twierdzenie Talesa.

Obawiam sie, ze wszelkie proby uzasadnienia tw. Talesa czymkolwiek, co
ma zwiazek z wlasnosciami odleglosci, jest blednym kolem. Twierdzenie
Talesa w uprosczeniu oznacza, ze rzut rownolegly z jednej prostej na
druga jest przeksztalceniem liniowym, a wynika z niego, ze dla
jednokladnych trojkatow trzy stosunki dlugosci odpowiadajacych sobie
bokow sa rowne.

Nie sprawdzilem dokladnie, ale zdaje mi sie, ze nie mozna obliczyc
pola trojkata, jesli nie ma twierdzenia Talesa.

W kazdym razie w geometriach, w ktorych nie ma jednoznacznie
wyznaczonej rownoleglej do danej prostej, przechodzacej przez dany
punkt, nie bardzo daje sie zdefiniowac ple trojkata czy jednokladnosc.
A z tw. Talesa wynika aksjomat o rownoleglych.

Z powazaniem
Marek Szyjewski

                 My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem!


On Wed, 25 Mar 1998, Mariusz Drozdziel wrote:
 | Czy ktos móglby powiedziec w jaki sposób przeprowadza sie dowód
 | twierdzenia Talesa?
 Trzeba sie chrzanic z aksjomatami, zdaje sie. Ladny w kazdym razie chyba nie
 istnieje...

   Z jednokladnosci mozba chyba conieco wyciagnac?
[ ** Mariusz Drozdziel ** mailto:n@irc.pl ** 2:482@fidonet.org ** ]


Mozna i geometria analityczna ;-| Nawet ladnie wychodzi.

[ / DrYoung / - Marcin.Bienkow@tcs.uni.wroc.pl  ]
[ voice (0-71) 352-45-01, finger @ic.com.pl        ]
[ FAQ Real Member of EciePecie & KNNNSzMPChOChPKIM ]


Ruda <rudaz@priv4.onet.plwrote in message


| Czy ktos zna dowod na Twierdzenie Talesa?
| -Ruda
|

Jedyny ktory znam opiera sie na geometrii analitycznej i
sprawdza sie....
Ale wszedzie gdzie w dowodach czysto geometrycznych pojawia
sie uklad wspolrzednych nie jest to pomysl dobry...

TS

On Fri, 4 Jun 2004 18:09:21 +0200, Tomaszek <t_-gorn@interia.pl
wrote:


Witajcie!

Czy mozecie mi pomoc? Moze jakiegos linka znacie albo jakas dobra ksiazke
bo ja nic nie mam :( Potrzebuje dowod na twierdzenie Talesa - mam do
zrobienia taki referacik na matme!
Pomozecie
Pozdrawiam


Nie pomozemy.

Ciekawe czemu coraz wiecej ludzi uczacych sie roznych rzeczy nie
posiada podrecznika czy ksiazki? Przestalo sie drukowac, czy co?...

A.L.


Witam :-]

Mam wielka prosbe - potrzebuje dowod twierdzenia Talesa, a nigdzie nie
moge znalezc tego w sieci. Czy moglby ktos mi pomoc ? Podac linka, gdzie
sie to znajduje, lub przyslac na maila ?
Z gory dziekuje :-]


Niedawno juz wysylalem na grupe dowod. Poszukaj w archiwum grupy, np
http://niusy.onet.pl/pl.sci.matematyka

pozdrawiam
Bartek

ps. To juz drugi raz, do FAQ?

pozdrawiam
Bartek

On Mon, 21 May 2001 13:29:15 +0200, "Bartek Knapik"


<bkna@west.tarnow.plwrote:

| | Witam :-]

| Mam wielka prosbe - potrzebuje dowod twierdzenia Talesa, a nigdzie nie
| moge znalezc tego w sieci. Czy moglby ktos mi pomoc ? Podac linka, gdzie
| sie to znajduje, lub przyslac na maila ?
| Z gory dziekuje :-]

Niedawno juz wysylalem na grupe dowod. Poszukaj w archiwum grupy, np
http://niusy.onet.pl/pl.sci.matematyka

pozdrawiam
Bartek

ps. To juz drugi raz, do FAQ?

pozdrawiam
Bartek

--


Trzeba bedzie.

Ale ktos tu podal url, gdzie jest bardzo duzo informacji o roznych
dowodach twierdzenia Talesa.

Moze by pojsc na latwizne i dac link?

Z powazaniem
Marek Szyjewski

                 My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem!

Marek Szyjewski napisał(a) w wiadomości:
<3b1bc67d.11179@155.158.102.7X...

On Mon, 21 May 2001 13:29:15 +0200, "Bartek Knapik"
<bkna@west.tarnow.plwrote:

| news:Pine.LNX.4.21.0105211311020.27320-100000@fanthom.math.put.poznan.pl..
.
| Witam :-]

| Mam wielka prosbe - potrzebuje dowod twierdzenia Talesa, a nigdzie nie
| moge znalezc tego w sieci. Czy moglby ktos mi pomoc ? Podac linka, gdzie
| sie to znajduje, lub przyslac na maila ?
| Z gory dziekuje :-]

| Niedawno juz wysylalem na grupe dowod. Poszukaj w archiwum grupy, np
| http://niusy.onet.pl/pl.sci.matematyka

| pozdrawiam
| Bartek

| ps. To juz drugi raz, do FAQ?

| pozdrawiam
| Bartek

| --
Trzeba bedzie.

Ale ktos tu podal url, gdzie jest bardzo duzo informacji o roznych
dowodach twierdzenia Talesa.

Moze by pojsc na latwizne i dac link?

Z powazaniem
Marek Szyjewski

                My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem!


Spróbuj podobieństwem trójkątów
Dorota

No, tylko nie belfer:-) Jestem tzw. pracownikiem naukowo-dydaktycznym, który
sporo lat egzaminuje i wie jak to może być. A tak na marginesie: w Waszym wieku
w dobrych liceach uczniowie uczyli się już geometrii nieeuklidesowej czy
musieli znać dowód twierdzenia Eulera, że nie wspomnę o takich podstawowych
rzeczach jak funkcje trygonometryczne. A Was męczą twierdzeniem Pitagorasa i
Talesa w tę i z powrotem, bo więcej ustawa (program ministerialny) nie
przewiduje...

Użytkownik "Jakub Wróblewski" <jakubw_bez_t@mimuw.edu.plnapisał w


| Wszyscy wiedzą, więc nikt się tym nie przejmuje.
| Obowiązująca na sci.matematyka  teoria liczb może
| ciągle być absolutnie  fałszywa, a nawet sprzeczna.

A co to znaczy "absolutnie falszywa"? Jesli nie jest sprzeczna, to nie
jest
falszywa,


Czyli prawdziwa.
Na pewno?
Teoria Łobaczewskiego. Prawda, fałsz, co innego?
Pytam o stan faktyczny, o prawdziwość naprawdę,
czyli jak jest w rzeczywistości.
Bo sprzeczna nie jest, a przynajmniej tego nie widać.


...albo ze nie zawsze jest tak, jak bys chcial. Jesli Ci sie ten fakt nie
podoba, mozesz stworzyc matematyke, w ktorej bedzie istnial zbior
wszystkich
zbiorow. Tylko wtedy pewnie stracisz inne cechy, ktore tez bys chcial


miec.

Nie zawsze, jest, tak jakbym chciał - chciałem napisać
wystarczjaco jasno, ale nie wyszło.
Napisałeś: sprzeczności nie widać. Co wynika z faktu, że
sprzeczności nie widać? Wobec braku jakichkolwiek podstaw
do twierdzenia,  że gdyby była, to byś ją przecież widział - nie
za wiele.
A dowód, że takiego zbioru nie ma, znaczy, że albo go nie
ma (wtedy teoria liczb jest sprzeczna albo nie), albo jest
(i wtedy teoria liczb jest sprzeczna). Teraz zgadza się?

To wszystko tylko w przypadku, kiedy dowód jest
poprawny, co nie jest pewne - ale żeby nie komplikować
zbytnio, nie będę tego wątku rozwijał.


Niewykluczone, ale niewykluczenie tu nie wystarczy. Zeby z nim dalo sie
powaznie rozmawiac, powinien pokazac, ze rzeczywiscie nie sa gorsze, tzn.
nie prowadza do sprzecznosci.


A potrafisz udowodnić, że Twoje nie prowadzą?
To skąd wiesz, że nie prowadzą?
Z Robakiem, owszem, nie da się dyskutować poważnie -
bo on nie wie, jakie ma założenia, a co gorsza, nie wie nawet,
że je ma (co prawda, to Tales i Pitagoras też nie wiedzieli :)
Ale ja nie  dyskutuję z  Robakiem, tylko z ludźmi,  którym się
wydaje, że ich matematyka musi być doskonała, jako że nie znają
lepszej.


I mylisz sie twierdzac, ze nie dopuszczaja pomlki - zalozenia byly
szczegolowo badane pod katem niesprzecznosci.


Wiem, że były. Ale to matematyka. Żadne badania tu nie
pomogą. Jest dowód albo go nie ma, a tego nie ma.
A na dokładkę jesteśmy na fizyce. Tu prawdziwość oznacza
coś innego, niż w matematyce (co prawda, to akurat błąd
fizyków, ale póki co trzeba to, phi, szanować).